Stanowisko Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii w debacie nad tworzeniem NIT

 

Po ogłoszeniu (na łamach Dziennika Gazety Prawnej w dniu 29.03.2017 r.) przez Ministerstwa Rozwoju i Nauki i Szkolnictwa Wyższego wspólnej opinii dotyczącej tworzenia NIT - Polska Izba Gospodarcza Zaawansowanych Technologii i redakcja Dziennika Gazety Prawnej zorganizowały redakcyjną debatę, której celem było zapoznanie się z kierunkami podejmowanych przez oba resorty prac nad tworzeniem NIT, a także określenie roli i miejsca w nowej strukturze obecnych instytutów naukowo-badawczych. 

Poniżej publikujemy wystąpienie w dyskusji prof. Ryszarda Pregiela - Prezesa Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii:

"Wszyscy zgadzamy się, że nie warto dyskutować nad dwiema kwestiami. Po pierwsze nad potrzebą reformy nauki przemysłowej. Po drugie nad samym pomysłem powołania dużej, interdyscyplinarnej jednostki badawczej w Polsce. Nikogo do słuszności tych pomysłów nie trzeba przekonywać. Zależy nam na powodzeniu tej reformy, bo to jest przyszłość polskiej nauki i gospodarki Problem leży gdzie indziej, a mianowicie w tym jaki NIT będzie miał program,  jak będziemy go tworzyć, komu będzie podlegał. Trzeba przede wszystkim określić, jakimi  obszarami technologii zajmie się NIT Nie może on zajmować się wszystkimi dziedzinami współczesnego przemysłu. Takiego rozwiązania nie ma nigdzie na świecie. Tymczasem w projekcie  ustawy o NIT mamy bardzo ogólnikowi zapis, iż do jego zadań należy realizacja projektów badawczych i prac rozwojowych, komercjalizacja wyników oraz współpraca z przedsiębiorstwami. Szczerze mówiąc, nic z tego zapisu nie wynika.

W mojej ocenie trzeba stworzyć NIT dla wielkich programów horyzontalnych. Natomiast obok wschodzących sektorów istnieją jeszcze branże dojrzałe, mające od lat silną pozycję na rynku globalnym, uzyskaną między innymi dzięki technologiom powstałym w   instytutach branżowych. Instytuty sektorowe trzeba w tych branżach pozostawić. Włączenie ich do NIT bez wątpienia osłabi powiązania pomiędzy przedsiębiorstwami branży a działającymi na ich rzecz branżowymi instytutami  badawczymi. Podejmując decyzję warto pamiętać, że jednostki duże mają swoje zalety, ale teoria zarządzania mówi też o zaletach jednostek małych. To, która jest lepsza, zależy  w jakim obszarze działa. Trzeba zatem dyskutować nie o samej idei, ale o koncepcji programowej NIT. 

Decyzja o powstaniu NIT już zapadła. Dlatego teraz trzeba zrobić wszystko, by ta inicjatywa się udała. NIT musi powstać po to, aby skoncentrować badania na wschodzących horyzontalnych gałęziach techniki, takich jak nanotechnologia, zaawansowane materiały, biotechnologia, fotonika i sensory, robotyka, czy sztuczna inteligencja. Tych sześć niezwykle ważnych obszarów zostało słusznie uznanych w „Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”  za  decydujące o przyszłości polskiego przemysłu. Dlatego trzeba najpierw określić zadania  badawcze dla NIT,  a dopiero potem wyznaczać instytuty, które będą je realizować. Nie wolno nam  tworząc NIT osłabiać  rozwój technologiczny branż tradycyjnych,  przynoszących dziś wielkie korzyści dla polskiej gospodarki. Stąd instytuty ściśle branżowe powinny pozostać poza strukturą NIT.  Powinny one, działając nadal w środowisku branżowym,  budować dobre imię polskich  tradycyjnych specjalizacji technologicznych. "

Izba będzie infomować o przebiegu prac rządowych nad tworzeniem NIT.

Link do strony internetowej DGP z publikacją wystąpień uczestników debaty.